Wyszukaj

Kasia: “zakochałam się w starszej kobiecie – czy może nam się udać?”. Odpowiadamy

Podziel się

Dostałyśmy wiadomość od Kasi, która poprosiła nas o odpowiedź na blogu. Kasia poczuła zauroczenie do starszej koleżanki z pracy. Czy związek mimo różnicy wieku jest według nas możliwy?

Hej dziewczyny:) Nie wiem co myśleć i co robić… Ostatnio pisałyście że możecie odpisać na problemy czytelniczek na blogu. Chcę Was o to poprosić… Niedawno poznalam dziewczynę, a właściwie kobietę. ja mam 21, ona 32 lata. Poznałyśmy się w pracy. Od razu się polubiłyśmy. Dobrze nam się rozmawiało w pracy i na spotkaniach z ludźmi z pracy poza nią. Od poczatku mi się podobała. Niedawno się dowiedziałam, że jest lesbijką, jakiś czas temu była z kobietą, teraz jest sama… Często żartujemy, flitrujemy. Chyba też się jej podobam. Martwi mnie jednak różnica lat. Nie mam doświadczeń z kobietami, ona ma. Mialam tylko jednego chlopaka w liceum, ale okazalo sie, ze to nie to 😉 Nie chcialabym zachowac sie jakos nieodpowiednio, odstawac doswiadczeniem. Dodatkowo boje się, ze spojrzy na mnie jak na dzieciaka, ze nie bedzie chciała pokazac znajomym, ze intersuje się nia ktoś mlodszy. Mam kolezanki, ktreo maja starszych facetow, ale mam wrazenie, ze w przypadku dwoch kobiet to nie do konca tak funkcjonuje. Sama nie wiem, co mam o tym wszystkim myslec. Proszę Was o radę. Kasia

Kasiu!

Może nie jesteśmy ekspertkami, bo my mamy tyle samo lat, ale przedstawimy Ci nasze zdanie. Po pierwsze, w pewnej mierze sama sobie odpowiedziałaś na początku swojej wiadomości. Lubisz tę kobietę. Podoba Ci się. Flirtujecie i jest między Wami porozumienie. No i plusem jest to, że masz pewność co do jej orientacji. Trzymaj się tego. Stresuje Cię brak doświadczenia i to absolutnie normalne, że tak się czujesz. Odsuńmy jednak na chwilę kwestię jednopłciowości i zastanówmy się: ile jest związków, w których oboje z partnerów przeżywają swój pierwszy raz właśnie ze sobą? My chyba takich nie znamy. Bardzo często jedna strona jest bardziej doświadczona, a druga mniej lub wcale. Tylko że dla tej “starszej stażem” nie jest to zniechęcające, jeśli i ona czuje zauroczenie. Jeśli twoja koleżanka jest rozgarnięta i dojrzała, to naszym zdaniem nie będzie dla niej problemem, że nigdy nie byłaś z kobietą. Co zaś do znajomych – wbrew pozorom to jest podobnie jak w przypadku związków heteroseksualnych. Jeśli kobieta czy mężczyzna w wieku 20 lat tworzy związek z kimś, kto ma dwa razy tyle, to zawsze znajdzie się w gronie znajomych jednostka, która będzie miała z tym problem i spisze ów związek na straty. Zawsze pojawi się też kwestia tego, że osoba młodsza może lubić imprezować w studenckich klubach, a starsza – z przyjaciółmi mającymi już swoje kredyty i gromadkę dzieci. Nie są to jednak, według nas, kwestie nie do przeskoczenia. Z prostego powodu: kiedy dwoje ludzi coś do siebie czuje i chce ze sobą być, to potrafi się niesamowicie dotrzeć i dostosować. I choć my jesteśmy rówieśniczkami, to nasza relacja udowadnia, że różnice nie muszą niczego przekreślać. Kiedy postanowiłyśmy spróbować “na poważnie”, dużo zaryzykowałyśmy. Jedna zerwała swój wcześniejszy związek z mężczyzną. Druga nie wierzyła, że będzie umiała być w związku. A do tego różnice charakterów między nami są kosmiczne. I mimo to tak sobie “próbujemy na poważnie” już ponad 1,5 roku i idzie nam całkiem nieźle. Dlatego zachęcamy Cię, Kasiu, tak po prostu do walki, jeśli czujesz, że chcesz tej relacji. Pójdź z tą kobietą po pracy na drinka i pogadajcie. Tak po prostu i od serca. Strach zapewne podjedzie Ci wtedy pod samo gardło, ale warto, bo potem będziesz już doskonale wiedziała, na czym stoisz i czego możesz od swojej sympatii oczekiwać. Powodzenia!

Emilia i Nadia

Oceń:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
Tags:

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *