Wyszukaj

Nasze domowe sposoby na urozmaicenie seksu

Podziel się

Seks w związku po jakimś czasie może się znudzić. Staje się monotonny, potem jest coraz rzadszy. Każdą relację da się jednak urozmaicić i naprawić. Może zrobić się naprawdę pikantnie. A przy tym wszystkim – do urozmaicenia seksu nie potrzeba wypchanego portfela!

Kostki lodu

Zrobienie ich nie przerasta moich wątpliwych kulinarnych umiejętności. Przydają się nie tylko do chłodzenia napojów wyskokowych, które roztopią lody każdego wieczoru. Można je wykorzystać do zabawiania się z partnerką. Emilia bardzo lubi takie urozmaicenie seksu. Mi potrzebna jest tylko szklanka wypełniona kostkami lodu, jej – rozebranie się. I tyle. Resztę robimy wedle naszych fantazji. Przejeżdżam kostką lodu po ciele mojej dziewczyny, drażnię w ten sposób jej szyję, sutki i brzuch. Polecam również chwytanie lodu w zęby (o ile nie ma się obolałych dziąseł) i malowanie w ten sposób na ciele ciekawych obrazów. Lód trzymamy w takich momentach w szklance wypełnioną zimną wodą. Wystarczy na moment zanurzyć palce, a potem wsunąć je w partnerkę. Nic mi nie odbierze satysfakcji ze spazmatycznej reakcji Emilii po takim zabiegu!

Apaszki

…czy innego rodzaju szaliki. Nie do końca się na tym znam. Chodzi po prostu o długi kawałek materiału, który posłuży nam do związania partnerki. Korzystałyśmy z tego przez dłuższy czas, zanim zdecydowałyśmy się na zakup kajdanek. Przyznaję – apaszka jest mniej wygodna w trakcie krępowania. Trzeba nabrać wprawy w obwiązywaniu nią nadgarstków, trzeba również mieć w pobliżu coś, do czego można ją przywiązać. Jeśli jednak warunki są sprzyjające, to bardzo dobry początek i próba dla was, by sprawdzić, czy lubicie ten rodzaj zabawy. Nam bardzo przypadł do gustu. Jeśli się rozkręcicie, warto pamiętać, że apaszkę można zawiązać w wielu różnych miejscach, nie tylko na nadgarstkach. Zasłonięcie oczu, kneblowanie… to tylko początek wielu możliwości urozmaicenia seksu.

Bita śmietana

Klasyk ponad klasyki! Nie żebym była tego ogromną fanką. Jest w porządku jako dodatek raz na jakiś czas. Niektórzy jednak umierają ze szczęścia, gdy mogą to wykorzystać. Może to kwestia tego, że ja jedzenie kocham i chcę je porządnie celebrować wraz z serialem, nie skupiając się przy okazji na tym, czy ktoś akurat dochodzi, czy może niekoniecznie? Nie wiem. W każdym razie – zawsze warto spróbować w ramach urozmaicenia seksu w związku. Zlizywanie pyszności z ciała partnerki może się opłacić.

Nie tylko łóżko

Pamiętajmy, że mieszkania / domy mają zazwyczaj kilka pomieszczeń więcej niż sypialnia. A w każdym z nich jest mnóstwo przedmiotów. To daje ogrom możliwości. Seks na blacie, seks na pralce, seks pod prysznicem, seks w wannie, seks w korytarzu, seks na parapecie, seks na podłodze, seks wszędzie tam, gdzie przy okazji nikt sobie nie skręci karku. Każde miejsce się do tego nadaje. Z Emilią znamy się już bardzo dobrze. Bez problemu rozpoznaję, którego dnia ma większą chcicę. A to pomocne. Warto zaskakiwać. Uwielbiam dobierać się do niej, gdy krząta się po kuchni lub pudruje się w łazience. Czekam ze zniecierpliwieniem na dzień, w którym otworzy mi drzwi w samej bieliźnie, jasno sugerując, że wejście odbędzie się nie tylko do domu. Może uzewnętrznienie się tutaj pomoże spełnić mi to marzenie?! Pamiętajcie, rozmawiajcie ze swoją partnerką o sposobach na urozmaicenie seksu. Najlepiej nie tylko za pośrednictwem portali w Internecie. 😉

A jakie są wasze domowe sposoby na urozmaicenie seksu? Piszcie w komentarzach.

Nadia

Oceń:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...
Tags:

2 komentarze

  1. Jaxx 26 sierpnia 2018

    Kontynuujecie serie tego wpisu?

    Odpowiedz
    1. Nadia 30 sierpnia 2018

      Na pewno pojawią się kolejne posty tego rodzaju, polecamy nas śledzić! 😀 ~ Nadia

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *