Wyszukaj

Jak zmieniać zasady dotyczące seksu w stałym związku?

Podziel się

Na początku związku – świadomie lub nie – wchodzicie w łóżku w pewne role i z zafascynowaniem się w nich spełniacie. Jednak czas mija, zaczyna wkradać się swoista rutyna i nagle jedna z was stwierdza, że chce zacząć robić coś innego. Jak powinnyście wprowadzić taką zmianę?

Co się dzieje z seksem w długim związku?

Na początku związku wszystko jest nowe. Zapisujecie na kartach waszej historii nowe miejsca, mówicie sobie rzeczy, od których nie przestajecie się uśmiechać i oczywiście uprawiacie dużo seksu. Z wielką fascynacją dotykacie i całujecie swoje ciała, żeby poznać każdy ich centymetr. Jednak nic nie jest wieczne i niebezpiecznie jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie. Oczywiście wasza więź staje się coraz silniejsza. Kochacie się coraz mocniej. Ale mimo to w wasze życie łóżkowe wkrada się rutyna i jakieś znudzenie. Uprawiacie seks nie 3 razy w tygodniu, lecz 3 razy w miesiącu. Aż w końcu jedna z was ewidentnie chce zmiany. Co wtedy robić?

Jakich zmian może oczekiwać twoja partnerka i jak się do nich przygotować?

Fakt, że na początku związku wam obu odpowiadały wasze zasady dotyczące seksu, nie oznacza, że będzie tak zawsze. Powód jest prosty: zmieniamy się i rozwijamy. W którymś momencie jedna z was może uznać, że chce zacząć przejmować inicjatywę albo z niej rezygnować (o tym, jak mogą wyglądać role w seksie lesbijskim, pisałyśmy jakiś czas temu), że chce urozmaicenia w łóżku. Nie jest wykluczone, że ty albo twoja partnerka zechcecie otworzyć (bądź zamknąć) związek. Możliwe jest nawet, że jedna z was zrozumie swoją orientację psychoseksualną, która okaże się inna niż homo- albo biseksualna. Brzmi jak katastrofa? Oczywiście niewiadoma przyszłość może napawać niepokojem, jednak prawda jest taka, że rozwój – również ten związany z seksem – jest nieunikniony, jeśli chcecie żyć uczciwie wobec siebie samych i siebie nawzajem. Nie pozostaje więc nic innego niż starać się to akceptować i… odpowiednio wprowadzać zmiany, kiedy przyjdzie na nie czas. Najprościej się na to przygotować, nie zaprzeczając, że musi to nastąpić. I to od samego początku. Myślenie, że dobry związek to taki, w którym jest dobrze, stabilnie i namiętnie cały czas, to niebezpieczna pułapka.

Chcę zmienić coś w naszym seksie. Jak się do tego zabrać?

To, czy próba zmian, przyniesie pozytywny efekt, w dużej mierze zależy od tego, na ile jesteście sobie bliskie emocjonalnie i czy nie macie problemu z otwartością oraz wzajemnym zrozumieniem. Oto kilka zasad, które ułatwią wprowadzenie zmian dotyczących seksu w stałym związku:

  1. Zainicjuj szczerą rozmowę, zanim cokolwiek zrobisz. Nie byłabyś uczciwa wobec partnerki, gdybyś bez jakiejkolwiek informacji poszła od razu do łóżka z inną osobą albo gdybyś czekała, aż ona zrobi krok, na który może nie wpaść przez to, że nic jej nie powiedziałaś. Jakkolwiek może być to kosmicznie trudne – spróbuj jej powiedzieć szczerze, bez kodów i cudzysłowów, o swoich pragnieniach. Wiem, że się tego boisz. Jednak jeśli ci na niej zależy – nie ma drogi na skróty.
  2. Przygotuj się na możliwe, również najgorsze odpowiedzi. Jeśli twoja partnerka zareaguje spokojnie, na pewno zada ci pytania, które pomogą wam ustalić szczegóły, na przykład o to, w jaki sposób powinna przejmować lub pozwalać ci przejmować inicjatywę. W momencie, gdy będzie chodziło o otwarcie związku, może zareagować bardziej emocjalnie i pomyśleć, że ci nie wystarcza. Nie wiń jej za takie oskarżenia. Na spokojnie wytłumacz jej, jak dokładnie to wygląda.
  3. Miej na uwadze, że twoja partnerka może się nie zgodzić na pewne zmiany. Przyznam, że sama nie wiem, jakbym zareagowała, gdyby na przykład Nadia chciała przespać się z kimś innym. Jestem osobą, u której pierwiastek zazdrości jest dość spory i monogamia to jedyny model relacji, jaki jestem w stanie sobie wyobrazić w swoim przypadku. Z drugiej strony bardzo kocham Nadię i w takiej sytuacji na pewno próbowałabym odnaleźć z nią kompromis, który byłby najmniej krzywdzący. I chyba tak trzeba do tego podchodzić. Pamiętaj, że choć twoja partnerka bardzo cię kocha, nie może zrobić niczego, co bardzo skrzywdziłoby ją samą. Negocjujcie. Spróbujcie znaleźć środek z poszanowaniem dla was obu. Wbrew pozorom nie jest to niemożliwe.

Co, jeżeli nie znajdziecie porozumienia?

Oczywiście jest to najczarniejszy scenariusz, ale nie można go zignorować. Co się stanie, jeśli nie uda wam się zmienić zasad dotyczących seksu w związku? Musisz odpowiedzieć sobie wtedy na pytanie: na ile to jest dla mnie ważne i na ile mogę funkcjonować w tym związku mimo braku możliwości zmiany? Jeśli mimo lekkiego rozczarowania sądzisz, że to nie musi kończyć się rozstaniem i że wasz związek jest dla ciebie ważniejszy (nie wiń się, jeśli nie jest, to również normalne!), to mam dla ciebie pocieszenie. Twoja połówka, widząc, że zrezygnowałaś z czegoś, aby nadal z nią być, prawdopodobnie w końcu zacznie się zastanawiać nad kompromisem. Kocha cię i też chce twojego szczęścia. Daj jej więc czas na przemyślenie sprawy. Możesz też niedługo wrócić do tematu. Ważne, abyście tego psa nie grzebały. A gdy uznasz, że nie dasz rady funkcjonować w takim modelu i że naprawdę znalazłyście się w patowej sytuacji, nie bój się myśli o rozstaniu. Możecie być ze sobą szczęśliwe tylko wtedy, gdy będzie wam ze sobą po drodze i gdy będziecie gotowe na kompromisy.

Jeśli macie jakieś dodatkowe rady w tej kwestii – podzielcie się nimi w komentarzach!

Oceń:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
Tags:

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *