Wyszukaj

Cześć, to my!

Podziel się

W Stronę Kobiet to blog założony przez lesbijki – dla lesbijek i dla wszystkich tych, których interesuje, jak dwie kobiety dzielą na co dzień życie i łóżko. Jesteśmy ze sobą już prawie od roku, znamy się od trzech lat. Nazywamy się Emilia i Nadia. Wspólnie będziemy opowiadać wam o naszej codzienności oraz sprawach łóżkowych. Obalimy mity na niejeden lesbijski temat, poradzimy na bazie doświadczenia własnego i znanych nam par. Powiemy, jak dobrze czuć się ze swoją tożsamością płciową, jak być zaspokojoną w łóżku i poza nim. Bezpowrotnie zmienimy wasze wyobrażenia na temat lesbijek.

Nadia: Zawsze wolałam starsze. Dlatego cieszę się, że Emilia urodziła się osiem dni wcześniej. To ja jestem w tej dwójce dzieciakiem, któremu na co dzień w głowie prawie same głupoty. Grzecznie pozwalam się sobą opiekować i przypominać sobie, że istnieje coś takiego, jak obowiązki. W łóżku (na szczęście) jest na odwrót. To JA rządzę. Uwielbiam dominować nad Emilią i cieszę się, że mi na to pozwala. Najbardziej w chwilach, gdy daje mi się krępować lub kneblować i nie przeszkadza jej, gdy dobieram się do niej oralnie. Marzę, że kiedyś uda mi się czynnie uczestniczyć w promowaniu dostępu do kultury. Seks? Ciągle trzymam kciuki za numerek w konfesjonale. 

Emilia: Bez Nadii, która we współpracy z Netflixem i dobrym jedzeniem (czasem także kajdankami), potrafi zatrzymać mnie na długie, bezczynne godziny w łóżku, byłabym żałosną pracoholiczką. Na szczęście jednak dzięki temu związkowi jestem ambitna i odpowiedzialna wyłącznie, kiedy muszę. W łóżku każda z moich (zdaniem Nadii) nudnych masek spada mi z twarzy i mogę całkowicie oddać się w ręce kobiety, która w dzień potrafi być nad wyraz słodka i czuła, a w nocy staje się stanowczą Panią potrafiącą odpowiednio zadbać o swoją własność (seks oralny to jedna z najlepszych możliwych rzeczy). Życiowy priorytet? Uratować wszystkie zwierzęta na planecie. Seks? Chcę mieć w swojej przyszłej kuchni blat doskonały do spontanicznego pieprzenia się.

Emilia i Nadia

Tags:

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *