artykuł dodany 31 lipca 2010 przez Ania B
Znana, chrześcijańska pisarka zbulwersowała świat... odchodząc z Kościoła m. in ze względu na jego homofobiczną naukę.
Odejście z Kościoła zawsze stanowiło problem. W Polsce wielu ludzi nie czuje się katolikami, ale prawie nikt nie zgłasza tego w parafii. Dlaczego? Boją się opinii sąsiadów, nie chcą tłumaczyć się przed proboszczem, unikają zbędnych formalności. Przede wszystkim jednak przedstawiciele Kościoła na całym świecie często piętnują osoby, które otwarcie przyznają się do zmiany swoich poglądów. (Pytanie, czy można mówić tu o zmianie, skoro nikt nie zastanawia się nad przyszłymi wyborami niemowlaka, skraplając mu głowę święconą wodą.)
Na odwagę zdobyła się jedna z najbardziej poczytnych, amerykańskich pisarek – Anne Rice. Autorka „Wywiadu z wampirem” ma na swoim koncie kilkadziesiąt powieści i cieszy dużym autorytetem wśród osób wierzących. Wychowana w duchu chrześcijańskim, przez długi czas była ateistką. Nazwisko nosi po Stanie, miłości ze swojego dzieciństwa. W 1998 r. ponownie przystąpiła do Kościoła katolickiego i postanowiła poświęcić swoje pisanie Bogu. Jest autorką takich książek, jak „Chrystus Pan, w drodze do Kany” i „Wołając z ciemności”. Nie przeszkodziło to jej jednak spojrzeć na Kościół okiem krytyka.
Przygoda Rice z religią chrześcijańską nie trwała długo. Pisarka ma dosyć stosunku Kościoła do osób homoseksualnych, kobiet i sztucznego zapłodnienia. Odeszła. Na swojej stronie w serwisie Facebook opublikowała link do wypowiedzi wierzącego Republikanina i punkowca, z której wynika, że kraje islamskie, wymierzając karę śmierci homoseksualistom, są bardziej moralne niż Ameryka. Zaczęło się od polemiki z artykułem. Skończyło się na odważnej deklaracji.
Na profilu Rice można przeczytać:
„Odeszłam z Kościoła, jestem poza tym. Nie godzę się na postawę anty-gejowską, anty-feministyczną, przeciwną sztucznemu zapłodnieniu, anty-Demokratyczną, anty-świecką, anty-humanistyczną i anty-naukową w imię Chrystusa. Nie chę być przeciw życiu. W imię Chrystusa rzucam chrześcijaństwo i bycie chrześcijanką. Amen.”
Fot. Blog.nola.com